Drożdżowe kluski na parze, to moje dzieciństwo… Uwielbiam je, bo pasują i na słodko, i na słono. Babcia Hala nadziewała je powidłami śliwkowymi albo wiśniową..
Niektóre genialne dania powstają przypadkiem. Tak właśnie było z naszą dzisiejszą kolacją – po prostu chciałam pozbyć się zalegającego w zamrażarce szpinaku. W rezultacie powstało..
Uwielbiamy kruche tarty z budyniowym kremem i przykrytymi galaretką owocami! Oczywiście najbardziej uwielbiamy je we Francji, z nosami przyklejonymi do witryny jakiejś lokalnej boulangerie, ale..
Uwielbiam szkocki chlebek, ale ten najsłynniejszy – Walkersa, jest dla mnie za słony. Dlatego preferuję jego domową wersję, w której można dopasować ilość soli do własnych upodobań.
Na cześć Babci Ottenbreit robimy czasami Quiche Lorraine. Podobno każdy lotaryński dom ma jej swoją wersję, więc i my pozostajemy wierni własnej. Rzecz jasna – najlepszej z najlepszych.
Uwielbiam jajka faszerowane po polsku! Jest to jeden z moich ukochanym smaków z dzieciństwa! Największym problemem są tu jednak skorupki. Nawet najostrzejszy nóż i najwprawniejsza..
Zgodnie z tradycją na wielkanocnym stole króluje u nas baba drożdżowa. Przygotowanie jej nie jest trudne, trzeba jedynie pamiętać o trzymaniu ciasta w cieple (więc..