Szukając deseru, do którego można by wykorzystać białka po owocach zapiekanych z koglem moglem, trafiłam na bezę z kremem i owocami. Bałam się, że nadmiar cukru będzie niejadalny, ale ku mojemu zdziwieniu deser wyszedł owszem słodki, ale nie zabójczy. Zdecydowanie polecam do niego truskawki, borówki, porzeczki i maliny – swoją kwasowością idealnie przełamują bezę. A krem jest na słodkość OK.

BEZA PAVLOVA

  • 4 białka
  • 250 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka białego octu winnego lub soku z cytryny

Rozgrzej piekarnik do 120℃.

Ubij białka na sztywną, lśniącą pianę.

Cały czas ubijając dodaj po łyżce cukier.

Kiedy cukier się całkowicie rozpuści (najlepiej rozetrzeć w palcach), dodaj mąkę ziemniaczaną i ocet. Ubijaj jeszcze 3 minuty do ustabilizowania piany.

Wyłóż pianę na papier do pieczenia i uformuj koło, lekko podnosząc brzegi. Nam wyszło rustykalne “gniazdko” zamiast czegoś w rodzaju babki z dziurą, ale taką właśnie bezę lubimy.

Wstaw do gorącego piekarnika i piecz 30 minut. Potem zmniejsz temperaturę do 100℃ i piecz jeszcze ok. 3 godzin (jest gotowa, kiedy można w nią postukać i się nie ciągnie 😉 ).

  • 125 ml dobrze schłodzonej śmietanki kremówki
  • 250 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru

Zmiksuj śmietankę z mascarpone i cukrem pudrem na gładki, gęsty krem.

  • owoce wg uznania – sugeruję truskawki, borówki, maliny i czerwone porzeczki, bo ich kwasowość równoważy słodycz bezy i kremu

Wyłóż krem na bezę. Na kremie ułóż owoce.


Jeśli zostanie ci mascarpone i kremówka, bo na przykład kupiłaś duże opakowania, koniecznie zrób tę tartę:

Owoce zapiekane pod koglem-moglem znajdziesz tu:

© 2022, Jo.. All rights reserved.

CategoriesLATO podwieczorek

Dziękuję za odwiedziny. Napiszesz coś?