Żeby urządzić sobie w domu wakacje nad morzem… wróć: żeby upiec w domu gofry, potrzebny jest dobry przepis na ciasto i odpowiednia gofrownica. Zapomnijcie o siedemsetkach z hipermarketu. Gofrownica musi mieć moc powyżej 1000 W. I wbrew pozorom wcale nie trzeba wydać na nią fortuny (chociaż oczywiście jeśli ktoś może, to czemu nie?).
Od wielu lat używamy strasznego rumpiela za 160 zł. Nazywa się Dezal plus i piecze rewelacyjne gofry! Jeśli kiedykolwiek będę musiała ją wymienić, to tylko na jakąś siostrzaną, więc na wszelki wypadek wrzucę tu sobie link do sklepu producenta: https://dezal.com.pl/pl/gofrownice/gofrownice-dezal-zestawienie
GOFRY
- 2 jajka
- ⅓ szklanki oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 szklanki mąki
- 2 szklanki mleka
- 1 cukier waniliowy
- szczypta soli
Oddziel białka od żółtek. Ubij sztywną pianę z białek z dodatkiem szczypty soli. Zmiksuj żółtka z olejem, mąką, mlekiem, proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym. Wymieszaj ciasto z pianą.
Rozgrzej gofrownicę. Nakładaj porcje ciasta i piecz, aż będą rumiane i dobrze wypieczone.
Przed podaniem odstaw na minutę na drucianą kratkę, żeby odparowały. Inaczej będą gumiaste, a nie chrupiące.
© 2020 – 2025, Jo. All rights reserved.




Pycha! Najlepsze gofry na świecie