S

Saltimbocca alla romana

Uwielbiam te cielęce eskalopki z włoską szynką i szałwią i dlatego najczęściej jemy je w moje urodziny. Gdyby nie to, że skromność mnie powstrzymuje, powiedziałabym, że to królewskie danie…

4 sznycle cielęce
4 plastry szynki parmeńskiej
8 dużych liści szałwii
sól, pieprz
kieliszek białego wytrawnego wina
2-3 łyżki masła
oliw

Umyj i osusz mięso. Lekko rozbij sznycle, najlepiej ręką lub płaskim tłuczkiem – tradycyjny polski tłuczek porozrywa mięso. Jeśli chcesz – zostaw całe sznycle. Ja kroję je na pół, albo na trzy części i robię mini sznycelki.

Na każdym sznyclu połóż kawałek szynki i liść szałwii. Zepnij wykałaczką.

Rozgrzej na patelni oliwę i dodaj łyżkę masła. Połóż sznycle szałwią i szynką do dołu. Oprósz pieprzem. Smaż przez kilka minut, aż szynka będzie lekko chrupiąca i odwróć. Dosmaż drugą stronę – mięso powinno się przyrumienić.

Przełóż sznycle do rondla i przykryj pokrywką.

Wlej na patelnię wino. Zagotuj. Zredukuj ogień, dodaj zimne masło i wymieszaj.

Włóż do sosu sznycelki i podgrzej.

Podaj z sosem i dobrą bagietką. Sos jest fan-tas-ty-czny! Grzechem by było nie użyć do niego bułki!

© 2021, Jo.. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *