Ziemia Przodków

Kilka/-naście lat temu, mój mąż stał się niespodziewanie posiadaczem kawałka ziemi. Ujmując to dość ogólnie: w wyniku dziwnego zrządzenia losu przypadła mu w udziale część ziemi należącej niegdyś do jego dziadka.

Odległość i trudności z dojazdem spowodowały, że nie zdecydowaliśmy się niczego tam robić, aż do czasu…

Po przeprowadzce na Dzikie Pola skończyły się nam jakiekolwiek fundusze i musieliśmy zrezygnować z urządzenia letniska na Polu Chwastów. Jednak czas nieubłaganie płynął i powoli zbliżaliśmy się do momentu, kiedy Panicze ukończą szkoły… Potrzebne było letnisko… Całoroczne. Własne.

Tuż za naszym osiedlem rozpoczęto budowę obwodnicy, dzięki której dojazd na Ziemię Przodków skróci się o połowę. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy jednak nie wrócić do porzuconych koncepcji…

© 2020, Jo.. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *