Sernik wiedeński

Ommm… Mój ulubiony…

Oczywiście robię go w dwóch wersjach: z rodzynkami i bez. Do tej bez dodaję czasami migdały. To takie wspomnienie z dzieciństwa.

W przypadku sernika należy pamiętać, że to jest deser, nie ciasto. Pieczemy go w niezbyt wysokiej temperaturze, powoli studzimy i schładzamy w lodówce przed podaniem.


SERNIK WIEDEŃSKI

1 kg twarogu do serników

niepełna szklanka cukru pudru

cukier waniliowy

6 jajek

budyń waniliowy lub śmietankowy (lub 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej)

szczypta soli

rodzynki, kandyzowana skórka pomarańczowa, migdały – według osobistych preferencji

Wyjmij jajka z twaróg z lodówki przynajmniej godzinę przed przygotowaniem ciasta. Wyłóż tortownicę papierem do pieczenia. Włącz piekarnik na 170℃.

Ubij jajka ze szczyptą soli, cukrem i cukrem waniliowym na gęstą, puszystą masę.

Nadal ubijając dodawaj porcjami twaróg, budyń i masło.

Dodaj rodzynki i skórkę i wymieszaj.

Przełóż ciasto do tortownicy. Piecz około godziny. Studź przy otwartych drzwiczkach piekarnika.

Zanim podasz sernik – schłódź go w lodówce przynajmniej przez 12 godzin, żeby odpowiednio stężał.

Zimny sernik można posypać cukrem pudrem lub oblać polewą czekoladową:


POLEWA CZEKOLADOWA

100 g masła

250 g cukru pudru

30 g ciemnego kakao

3-4 łyżki mleka

Przesiej przez sitko cukier puder i kakao.

Roztop masło w rondelku. Dodaj cukier puder i kakao i dokładnie wymieszaj, dodając po łyżce gorące mleko.

Mieszaj, aż wszystkie składniki połączą się w gładką masę. Od razu rozsmaruj polewę na cieście.

© 2020, Jo.. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *