W poszukiwaniu TEJ hortensji.

Jeszcze sezon przed nami i nie wiadomo, jaki on będzie. Czy będziemy mogli pojechać na Ziemię Przodków? Czy też utkniemy w Marcepanowym Ogrodzie? Na razie jest dość zimno i wietrznie, więc spędzam czas na przeglądaniu książek, zdjęć i katalogów.

W ubiegłym roku odwiedziliśmy ogród – marzenie.

Było w nim pełno hortensji, których nie umiem nazwać. I teraz szukam, jaka to mogła być odmiana…

Z pewnością nic z nowości, bo widać, że krzewy rosną tam od lat. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że nie są to też rzadkie odmiany kolekcjonerskie. Ale na tym moje domniemania się kończą, a zaczyna przygnębiająca rozpacz.

Różowo-zielone marzenie. Zna ktoś może nazw tej odmiany?

© 2020, Jo.. All rights reserved.

CategoriesBez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *