Niebywale proste ciasto czekoladowe od Nigelli. Jedno z moich ulubionych. I z ulubionej świątecznej książki.
Jedyna różnica jest taka, że Nigella ma ładniejsze zdjęcia. Ale to nie powód, żeby nie zrobić sobie jej ciasta.

ŚWIĄTECZNE CIASTO CZEKOLADOWE

350 g suszonych śliwek kalifornijskich bez pestek
350 g mieszanych rodzynek
175 g miękkiego masła
175 ciemnego cukru
225 g płynnego miodu
125 ml likieru kawowego
sok z 2 pomarańczy
1 łyżeczka przyprawy do piernika
2 czubate łyżki ciemnego kakao
3 jajka
150 g mąki
75 g mielonych migdałów
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Pokrój śliwki na mniejsze kawałki i wrzuć do garnka. Dodaj rodzynki, masło, cukier, miód, likier, sok z pomarańczy, przyprawę do piernika i kakao. Podgrzewaj na małym ogniu, aż składniki się połączą i potem jeszcze 10 minut. Odstaw na kwadrans do ostygnięcia.

Rozgrzej piekarnik do 150℃.

Posmaruj masłem boki i dno tortownicy, wyłóż papierem do pieczenia (kółko z papieru na dno i prostokątny pasek na bok, pasek powinien być dwa razy szerszy od brzegu tortownicy i wystawać ponad nią).

Wymieszaj mąkę z migdałami, sodą i proszkiem do pieczenia. Dodaj do przestudzonej masy i wymieszaj. Dodaj lekko roztrzepane jajka i ponownie wymieszaj.

Przełóż masę do tortownicy. Piecz około 2 godzin (do suchego patyczka).

Czekoladowy keks pochodzi z tej książki, ale warto obejrzeć również DVD. Jak to u Nigelli: książka i film wzajemnie się uzupełniają. Również w zakresie receptury…

© 2019 – 2020, Jo.. All rights reserved.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *