Pasta z radicchio i gorgonzolą

Największym problemem z radicchio nie jest wymowa, a rozmiar. Bo w Polsce nie da się kupić naprawdę małego radicchio. Byłam tym faktem bardzo przygnębiona, bo makaron z radicchio i gorgo jest naszą ulubioną pastą zimową, dopóki nie odkryłam, że podsmażone radicchio doskonale znosi zamrażanie! Teraz po prostu wyciągam w zamrażarki odłożoną porcję, podgrzewam, mieszam z sosem serowym i już!

1 małe radicchio
180 g gorgonzoli
400 ml śmietanki 18%
sól i pieprz do smaku
1 opakowanie krótkiego makaronu (penne, pipe rigate, castellane)
oliwa z oliwek
garść orzeszków piniowych

Na dużej patelni rozgrzej oliwę i podsmaż drobno pokrojone radicchio. Smaż na średnim ogniu, aż będzie miękkie.

Podgrzej w rondelku śmietankę z pokruszoną na kawałki gorgonzolą. Kiedy ser się rozpuści dopraw solą i pieprzem.

Wstaw duży garnek wody. Kiedy woda się zagotuje wrzuć garść grubej soli morskiej i dodaj makaron. Gotuj zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.

W czasie, kiedy gotuje się makaron, podpraż na suchej patelni orzeszki pinii. Uważaj, żeby się nie spaliły, bo będą gorzkie.

Dodaj sos śmietanowo-serowy do radicchio i wymieszaj.

Odcedź makaron, zachowując trochę wody z gotowania, na wypadek, gdyby sos był zbyt gęsty.

Wrzuć makaron do sosu, wymieszaj. Jeśli sos jest za gęsty dodaj trochę wody z gotowania makaronu. Posyp piniolami i od razu podawaj.

© 2019 – 2020, Jo.. All rights reserved.

  1. Marianna says:

    Właśnie robię. Jestem strasznie przejęta! 😀
    Z jednej normalnej radicchio mam połowę zamrozić?

      1. Marianna says:

        Ale się wystraszyłam! Strasznie gorzka ta podsmażona cykoria! Myślę – to nie wypali. Ale robię dzielnie do końca. Po dodaniu wszystkich składników okazało się… że jest pyyyyszna! I smakuje nawet Kurczakowi. A on jest dość wybredny. Zjadł nie tylko makaron, ale nawet radicchio!

  2. Pingback:Wtoreczek – Rutyna Chaosu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *